Miętowo kawowy sernik

W ferworze światecznych przygotowań pokusiłam się na wypróbowanie przepisu na sernik, który od jakiegoś czasu chodził mi po głowie. Głównie dlatego, że jednym ze składników jest likier miętowy, a ja uwielbiam wszelkiego rodzaju miętowe słodkości. Przyznam, że trochę czasu trzeba poświęcić na jego przygotowanie, a póżniej pieczenie, ale WARTO! a o tym jak bardzo musiałam się przekonać składając jeden kawałeczek z okuruszków, które po nim zostały:)

Składniki:
400 g wafli czekoladowych lub kawowych
55 g stopionego masła
1200 g twarożku do sernika
250 g cukru
625 ml śmietany 18%
4 jajka
60 ml likieru Kahlua (jest dostępny w większości sklepów, ale ze względu na cenę myślę, że można zastąpić innym kawowym likierem)
60 ml mocnej kawy
60 ml likieu miętowego

Wafle drobniutko pokruszyć i wymieszać z rozpuszczonym masłem. Wgnieść w dno i brzegi natłuszczonej dużej tortownicy (najlepiej 28cm średnicy, bo ciasto rośnie duuuuże). Wstawić do lodówki.
Twarożek ubić z cukrem na puszystą masę. Wmieszać śmietanę. Dodawać po jednym jajku dobrze ubijając. Ciasto podzielić na dwie równe części. Do jednej dolać likier Kahlua i kawę, a do drugiej likier miętowy. Rzadsze ciasto z likierem kawowym wlać do przygotowanej foremki.

Wsatwić do piekarnika rozgrzanego do 160 stopni przez 45 minut. Do foremki wmiszać lub po prostu wlać ciasto z likierem miętowym. Piec jeszcze przez 75 minut.
Piekarnik wyłączyć, uchylić drzwiczki. Po 30 minutach sernik przełożyć na paterę i studzić przez 12 godzin (najlepiej na noc wstawić do lodówki).
Można podawać z czekoladowym sosem, ale dekoracja może być dowolna, ja polałam białą czekoladą.

Jak podobał Ci sie ten przepis?

kliknij na odpowiednią gwiazdkę!

Średnia ocena 0 / 5. ilość głosów: 0

bądź pierwszy/sza.